Clinique Pep-Start™

Kolejne produkty z linii pep start które są nieodłączną częścią mojej codziennej pielęgnacji. Marka Clinique zawładnęła moją pielęgnacją.
 
 
Uwielbiam te kolorowe opakowania, to właśnie  one totalnie odróżniają się od całej reszty ich produktów. Są zamknięte w opakowaniach w niestandardowych kształtach, a neonowe kolory pobudzają rano do życia.  
Wiecie jak uwielbiam pielęgnacje oraz oczyszczanie mojej skóry. Kiedy pierwszy raz użyłam  żelu do mycia twarzy linii pep start byłam zachwycona poziomem oczyszczenia mojej skóry. Po pierwsze niesamowita pianka, a po drugie drobinki. Tubie produkty które tworzą delikatną otulającą piankę na powierzchni mojej skóry. Jednak w połączeniu z drobinkami tworzą niezawodny  duet oczyszczający.
Teraz kilka zdań o samym produkcie. Peelingowy żel czyszczący 2w1  Jest zamknięty w pięknej różowo malinowej tubie. Dozowanie produktu jest bardzo przyjemne i wyważone. Peeling jest dość mocny, ale dzięki temu dogłębnie oczyszcza skórę. Skóra po użyciu produktu jest mocno oczyszczona i niesamowicie gładka.  Tego peelingu używam  1-2 razy w tygodniu dla dokładnego i intensywnego oczyszczenia mojej skóry.  Do codziennej pielęgnacji złuszczającej używam płynu złuszczającego nr 2.  Oba produkty świetnie się uzupełniają. Kiedy w ciągu dnia mam mocniejszy makijaż podczas oczyszczania sięgam właśnie po pep starta. Wtedy właśnie mam pewność, że moja skóra jest perfekcyjnie oczyszczona. Częściej też sięgam po niego latem oraz gdy moja skóra zaczyna wytwarzać niechcianych gości. Wtedy właśnie oczyszczanie skóry z warstwy łojowej oraz brudu jest najważniejsze. Po drugie ta warstwa może blokować przepływ składników aktywnych w głąb skóry, dlatego tak ważne jest jej usuwanie.
 
 

W moje pielęgnacji oczywiście nie mogło zabraknąć produktu do pielęgnacji okolic oczu krem pod oczy z efektem nawilżającym przeciw obrzękom i cieniom . Pamiętajcie o tym, że okolice oczu to miejsca na naszej skórze twarzy gdzie znajduje się najmniej gruczołów łojowych. To właśnie dlatego najszybciej starzeją się właśnie te okolice. Przyczyną większości zmarszczek jest brak odpowiedniego nawilżenia. Dlatego rano i wieczorem sięgam po mój ulubiony pepe start. Kremów pod oczy marki Clinique używam już od kilku lat. Ich produkty są pozbawione substancji zapachowych, a to właśnie one najczęściej uczulają. Dzięki temu minimalizują  możliwość wystąpienia uczulenia. Mam bardzo wrażliwe okolice oczu, nie trudno o podrażnienia. Ten krem jest niesamowity, po nałożeniu moja skóra od razu wygląda lepiej, a co najważniejsze nie odczuwam żadnego dyskomfortu. Moja skóra jest doskonale nawilżona, a właśnie tego wymagam od mojego kremu. Nie zauważam też nowych zmarszczek w okolicy oczu co mnie bardzo cieszy. To znak, że pielęgnacja działa.

Share:

0 komentarze